Laos
Amun-Ra i Indu-Ra
Egipski Amun-Ra i wedyjski Indra mają zaskakująco dużo wspólnego. Imię, sokoła, węża do zabicia i architekta bogów.
Pojazd Pana Indry
Wyprawę do Laosu sprowokowała książka biały kruk z 1922 roku. Stoję pod płaskorzeźbą Indry na trzygłowym słoniu, w ogniu i dymie.
Foremka u stóp świętej góry
U podnóża Lingaparvaty leżą rozrzucone resztki megalitycznej budowli. Jeden kamień wygląda jak foremka. Położyłem się na nim, żeby sprawdzić, czy to ołtarz.
Laos i źródło Parwati
Majówka w terenie. We wsi obok świątyni mówią, żeby nie dotykać drzwi. A ja odnalazłem górę, z której bije źródło darowane przez żonę Śiwy.